Klub Sportowy Sokół Kleczew

Wypowiedzi trenerów Podbeskidzia i Sokoła po meczu

2 listopada 2025

Tomasz Pozorski: „To prezes Wasik wymyślił Kubiaka w Sokole”

Co to był za mecz! Sokół Kleczew rozbił faworyzowane Podbeskidzia Bielsko-Biała 5:2, a jednym z bohaterów gospodarzy był skrzydłowy Oskar Kubiak. – Jestem pewien, że sodówka nie uderzy mu do głowy – mówi trener ekipy z alei 600-lecia, Tomasz Pozorski.

Trener Podbeskidzia Bielsko-Biała, Tomasz Pawliczak, po wysokiej porażce w Kleczewie nie szukał usprawiedliwień. Podkreślał, że jego zespół zawiódł na całej linii: – Jest mi po prostu wstyd. Przepraszam całą społeczność Podbeskidzia za ten mecz i nasze ostatnie występy. Nie przystoi, żebyśmy w taki sposób funkcjonowali i grali. Gratuluję Sokołowi zasłużonego zwycięstwa – powiedział szkoleniowiec.

Pawliczak przyznał, że jego drużyna miała plan na zatrzymanie Oskara Kubiaka, jednak nie udało się go zrealizować. – Znaliśmy jego mocne strony. Wiedzieliśmy, że ma bardzo niebezpieczną lewą nogę. Reagowaliśmy, przesuwając zawodnika z pozycji numer sześć między obrońców, by Bartosz Bieroński miał do niego bliżej, ale się nie udało. W drugiej połowie wyglądało to przez chwilę lepiej, lecz potem Kubiak znów pokazał swoje wysokie umiejętności – ocenił trener. – Jesteśmy źli, że nie potrafiliśmy go powstrzymać – dodał.

Z kolei szkoleniowiec Sokoła Kleczew, Tomasz Pozorski, nie krył dumy z postawy swoich piłkarzy. Jak podkreślił, tak efektowne zwycięstwo było efektem przygotowań i konsekwencji w grze. – Podbeskidzie to zespół, który jeszcze niedawno grał w Ekstraklasie. Fakt, że tak wyglądali dziś na tle naszej drużyny, to zasługa moich zawodników. Kapitalnie wykorzystali to, nad czym pracowaliśmy w tygodniu – od budowania pod pressingiem po rotacje systemów gry – mówił trener.

Pozorski zwrócił też uwagę na znaczenie triumfu dla lokalnej społeczności: – Dla czterotysięcznego Kleczewa to wielkie święto. Pokonaliśmy świetnie zorganizowaną. drużynę z dużym budżetem. Chciałbym, żeby to zwycięstwo było paliwem dla całego klubu. Cztery lata temu nikt, poza prezesem Michałem Wasikiem, nie pomyślałby, że możemy ograć taki zespół. To dowód, że ciężką pracą można wiele osiągnąć.

Trener pochwalił również strzelca hat-tricka Oskara Kubiaka i Macieja Śliwę. – Oskar to bardzo skromny i pokorny chłopak, który stale się rozwija. Jestem pewien, że sodówka mu nie uderzy do głowy. To transfer i pomysł prezesa Wasika. Kubiak przyszedł do nas z Wdy Świecie jako wahadłowy, a dziś jest klasycznym skrzydłowym z dużym potencjałem – powiedział Pozorski. – Nie można też zapominać o Maćku Śliwie. Zagrał rewelacyjny mecz, był odważny i skuteczny. Ma świetny okres i bardzo dobrze czuje się w Sokole. Zrobimy wszystko, żeby to trwało jak najdłużej – dodał.

 

SPONSOR STRATEGICZNY

PARTNER WSPIERAJĄCY SOKOŁA KLECZEW

SPONSORZY TWELFTH PLAYER +

SPONSORZY TWELFTH PLAYER

SPONSORZY WSPIERAJĄCY

PARTNERZY MEDIALNI