„Mecz ze Świtem stał pod znakiem reakcji na niedosyt po spotkaniach z Rekordem Bielsko-Biała i Resovią. Na tle dojrzałego i doświadczonego zespołu zagraliśmy dobre spotkanie. W szatni powiedziałem piłkarzom, że nie jesteśmy tak słabi, jak mogło się niektórym wydawać po wypuszczeniu zwycięstwa z Resovią ani – po wygranej ze Świtem – mistrzami świata. Musimy dojrzeć i nabrać doświadczenia. Cieszy mnie powtarzalność w naszym zespole. Cieszę się także z dobrej reakcji Klaudiusza Mazura na to, co wydarzyło się tydzień temu. Bardzo dobrze w drużynie przebiega także aklimatyzacja Jacka Tkaczyka, który dzisiaj zanotował gola i asystę”.
